Płytki podłogowe, glazura, terakota
Awaria rury doprowadzającej ciepła wodę sprawiła, że musiałem skuć wszystkie płytki glazura, które miałem w łazience. Zły na konieczność remontu, postanowiłem jednak wykorzystać nadarzającą się okazję i zmienić wystrój łazienki. Doszedłem do wniosku, że całkowicie zmienię płytki podłogowe, których kolor przestał mi się juz dawno podobać. Terakota, którą wybrałem przed wielu laty, obecnie nie była już modna. Nie stanowiłoby to dla mnie większego problemu, jednak świadomość, że nie podążam za aktualnymi trendami w modzie wykończeniowej nie była niczym przyjemnym. W związku z tym wybrałem się do salonu, oferującego płytki podłogowe. Po długich wędrówkach wśród ekspozycji, na której prezentowane były płytki glazura, wybrałem kilka wzorów, które wstępnie zaklasyfikowałem jako interesujące. Nigdy nie uważałem się za estetę, jednak lubię mieć świadomość, że wystrój wnętrza, w którym przebywam, jest wysokiej jakości i podkreśla mój wyjątkowy charakter i nietuzinkową osobowość.